• domek

    koszt projektu to 7k-10k. Domek będę miał skierowany idealnie na południe więc zysków będzie aż nadto. Okap uchroni przed słońcem całkowicie od kwietnia do września. Już o tym pisałem więc nie będę powtarzać. Nie mam zamiaru tego dźwigać. Po zrobieniu parteru kolejne bloczki zamówię z rozładunkiem na piętrze. Wagowo 1 bloczek z silki jest lżejszy od BK. Ale murując na P+W i tak pójdzie to szybko. Specjalną kielnią nałoży się klej i na to bloczki. Mam nadzieję że do tej pory jakoś uda mi się wbić na jakąś budowę z silki aby sobie to sprawdzić jak pójdzie. Będę musiał pogadać z znajomymi w tej sprawie. Ale może być ciężko bo wszyscy raczej z porothermu robią a niektórzy nawet nie wiedzą co to jest silikat.

    Garaż będzie też budynkiem gospodarczym bo nie mam go gdzie postawić jako osobnego budynku a przy okazji taki mi się podoba. Na pewno jedną bramę automatyczną będę miał a druga zwykłą aby była niedroga. Lekko nie będzie ale wszystko da się zrobić. Jak będę miał parter to bloczki zamówię z dostawą na piętro aby nie nosić tyle. Ścian szczytowych nie będę murować tylko z wiązarami coś pomyślę na wykończeniu drewnem aby się komponowało z pokryciem. Pytałem u producenta o to jaki ma cały blok styropianu i mówił że 4,5x1,5x1,2 więc tam gdzie jest wymiar 1,5m to można zrobić na 3 kawałki i to będzie grubość a na długości mówił że może mi to przeciąć na 2 lub 3 kawałki a ja będę chciał na 3 i w efekcie będę miał płyty długie na 1,5m, wysokie na 1,2m a grubość to te 0,5m i takie płyty będę kleił. U mnie z tym nie będzie problemu a na pewno łatwiej bo przykładowo na elewacji południowej miedzy dużymi oknami będzie 1,5m odległości więc jak nic cała płyta w to wejdzie a na wysokość ich kilka i gotowe. Już o tym myślałem i będzie dobrze. Mój wujek budował sobie domek też tej wysokości co ja będę i miał rusztowanie drewniane i nie narzekał a wręcz chwalił że tak się bardziej opłaca. Co do stabilności to trzeba odpowiednio zamocować i nie ma prawa nic złego się stać.

    Znalezione obrazy dla zapytania zieleń przed domem

    Dach dokładnie z blacho-dachówki i koszt to 30zł za m2 w dowolnym kolorze i nawet nie idzie rozpoznać czy to blacha czy normalna dachówka. A wykończenie z blachy o wiele tańsze. Wiele jest domów o prostym wyglądzie choćby imrahil ma taki a według mnie jest ładny i schludny bez fajerwerków  klimatyzacja domowa . W taką prostotę będę mierzyć. Co do drzwi to podałem tylko przykład że wizualnie mi się podobają a drogie nie są. Nikomu nie bronie drzwi po 1000 zł albo więcej z super wzorami i złotymi klamkami. Będę szukać coś taniego a dobrego ale to nie znaczy że byle co.

    W 2 lata to zrobię bez problemu a przy kredycie to chyba w 3 lata trzeba się wyrobić więc czasu jest dużo. Zwróć uwagę że na budowę z domu będę miał kilka metrów a nie kilometrów więc nie będę marnować czasu i sił na dojazd, a w budowie będzie pomagać mi rodzinka bo jest dość spora. Na pewno nie w każdy weekend dadzą radę ale coś pomogą. Jakby miało być jak piszesz to chyba nikt by nie budował a nie myślałbyś tak gdybym powiedział że chcę zbudować domek energooszczędny. Wtedy to byś mówił że jest ok a jak mówię że chcę pasywny to już jest źle. Jakaś fobia? Lepiej idź do banku i najpierw spytaj o te 3 lata. Nawet jeśli to w tym czasie płacisz odsetki i za rok uzbiera się sporo. 

    Jeśli chodzi o pasywny to nie fobia tylko rachunek ekonomiczny. A jeśli chodzi o twój dom to jest zbyt trudny w budowie dla niedoświadczonego samoroba pod presją czasu. U nas jest krótka ściana wewnętrzna konstrukcyjna z silki 24cm. Ekipa ledwo żyła po ustawieniu jej. Z silką 18 jest lepiej, ale to nie jest dobry materiał dla amatora. Trzeba pilnować idealnych pionów i poziomów, a jednak tolerancja wymiarów na materiale jest +-1mm, spoinę cienką należy dawać. Nic super łatwego. A jak pomyślę o kosztach, które podaje Kamil, to ja je przekroczę ponad 2-krotnie, co nie jest dziwne, kiedy wszystko robią ekipy. Z drugiej strony pracy przy w miarę dynamicznej budowie jest zazwyczaj na pół etatu- zbudowanie domu samemu owszem, ale to musi być okupione dużymi poświęceniami i wysiłkiem. Przy ograniczonych kosztach- jakby policzyć, ile kosztował będzie garaż w obecnej formie w projekcie Kamila- to chyba nieproporcjonalnie duży wydatek do zasobów finansowych. Te podciągi/ słupy, bo rozpiętość za duża- myślę, że ten projekt przejdzie weryfikację kosztową i wtedy powierzchnie muszą ulec znacznym cięciom. Albo budowa rozłożona nie na 3 lata, tylko na 6.Jesteśmy na etapie stanu surowego zamkniętego. Wiem, ile muruje się ścianę a ile czasu zajmuje szalowanie ław fundamentowych. 

    Mam też 8 godzinną pracę. Korzystam przy budowie też z pomocy rodziny, teściu jest murarzem. Kilka rzeczy w życiu zrobiłem sam.

    Nasz dom jest bardziej skomplikowany od twojego.

    Słowo wstępu już jest.

    Powiem tak:

    Robocizna:

    Jeżeli chcesz ten dom budować sam to zwolnij się z pracy i przynajmniej jednego szwagra. Wtedy przy ciągłej pracy może zmieścisz się w dwóch latach.

    Przy okazji przepłacisz na materiałach bo nie będziesz miał czasu na wyszukiwanie jak to nazwałeś "okazji"

    Wspomnę tutaj o zdrowiu bo tego ludzie nie liczą podczas budowy a często to wychodzi. A to plecy a to przepuklina. Takie Życie!

    Materiały:

    Aby kupować tanio trzeba mieć czas na porównywanie nie tylko cen ale i parametrów materiałów. Nie sztuką jest kupić tanio słabej jakości materiał sztuką jest kupić bardzo dobry materiał w niskiej cenie.

    W zakupach trzeba brać pod uwagę odpad i kupione w nadmiarze materiały - przez neta tego nie zwrócisz a na miejscu cena jest wyższa.\

    Trzeba wiedzieć gdzie można oszczędzać - przeważnie tanie materiały szybko dają znać o sobie.

    Vat - budując ekipą możesz mieć materiał 15% taniej. W pracach instalacyjnych to sporo - taka oszczędność pokrywa nawet 20% - 30% robocizny.

    Czas:

    Czas to pieniądz ale nie tylko... Jest jeszcze rodzina. Są bezcenne chwile, które już nigdy się nie powtórzą. 

    Wydłużenie budowy to też konkretny koszt w postaci spłacania tylko odsetek. O ile na początku budowy nie boli to tak bardzo to na końcu gdy kredyt wypłacony a nie można go spłacać to jest ból gdy 700 zł co miesiąc oddajesz i nic z tego nie ma. 

    O twoim kosztorysie napiszę, że jest oderwany od rzeczywistości! - Masz teraz najlepszy moment na zmiany, faza projektu.

    Każdy ma taki budżet jaki ma nie ma co liczyć na wygraną w lotka. Każdy m.2 kosztuje - wybudowanie, wykończenie, utrzymanie, remont. Największe oszczędności można poczynić nie na budowie a w fazie projektu. Trzeba dobrze określić swoje potrzeby i możliwości - tutaj najlepiej udać się do architekta. On zada odpowiednie pytania. Powinien zapytać o budżet. Wtedy wiem jakie materiały i jakie rozwiązania. Na tym etapie załóż, że dom buduje firma ( w razie gdybyś Ty zaniemógł )

    Jeżeli dalej wydaje Ci się, że wybudujesz ten do w tej cenie to zrób tak: Jak otrzymasz projekt daj do wyceny do kliku firm na zasadzie: Wszystko do SSO ( Robocizna i Materiały osobno. Odejmij sobie robociznę 80% i zobaczysz ile musisz mieć na same materiały i sprzęt ( 20% z robocizny ).

    Dla mnie nie opłaca się budować domu energooszczędnego w projekcie który chcę i który przedstawiam w tym wątku. jakbym miał się decydować na energooszczędny to jakiś parterowy do 100 metrów. Ale tu się obawiam że to będzie za mały domek.


  • Commentaires

    Aucun commentaire pour le moment

    Suivre le flux RSS des commentaires


    Ajouter un commentaire

    Nom / Pseudo :

    E-mail (facultatif) :

    Site Web (facultatif) :

    Commentaire :