• rozsądek

    odczuwamy wielką radość i zadowolenie, że Państwo nasze nareszcie odzyskuje godność. Sprawność policji, znakomite przygotowanie logistyczne a przede wszystkim wielki spryt i wyrafinowanie — napawają uzasadnioną dumą i głęboką satysfakcją. Łzy same cisną się do oczu, jak w niezapomnianych latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku.Przed następnymi miesiączkami będą prewencyjne zatrzymania pod byle pretekstem.

    Ale jak z Frasyniukiem zadarli, nie wróżę różnym plaszczakom nic dobrego.

    , pomysl z sądem cywilnym bardzo dobry, tylko muszą wszyscy złożyć pozwy, każdy w innym sądzie, należy rozpatrzyć możliwość, czy można pozwać Błaszczaka, jako szefa policji.

    Szeregowi policjanci nie są winni. Hołdys ma rację, za wprowadzenie do polityki szaleństwa i skrajnego chamstwa, za zatrucie jadowitą nienawiścią — katolickiego ponoć — społeczeństwa; wichrzyciel z Nowogrodzkiej musi odpowiedzieć. Suweren, jak potiomkinowskie państwo PiS zacznie się sypać, rychło otrzeźwieje, byle nie było za późno. Oby udało się uniknąć najgorszego, bo jak widać chorych z nienawiści mamy już pod dostatkiem.

    W tej ogromnej beczce miodu, jaką dzięki Dobrej Zmianie, staje się nasza Ojczyzna — pojawiła się jednak łyżka dziegciu. To wrogowie, którzy swymi podłymi knowaniami, niepierwszy już raz, próbują zakłócić nasz marsz do Socj… do Kaczyzmu (czy gdzie tam akurat idziemy). Ale żadne Michniki, Frasyniuki i Kasprzaki nie zawrócą nas z raz obranej drogi. Już niedługo. Już wkrótce. Już za chwileczkę, już za momencik. Będzie prawda. I wielkie zwycięstwo. I prawda zwycięży. To już zaraz, o dwa kroki, tuż za rogiem, na pewno, prawie 


  • Commentaires

    Aucun commentaire pour le moment

    Suivre le flux RSS des commentaires


    Ajouter un commentaire

    Nom / Pseudo :

    E-mail (facultatif) :

    Site Web (facultatif) :

    Commentaire :